Zgłoszenie dotyczące kradzieży robota kuchennego rozpoczęło postępowanie, w wyniku którego policjanci szybko wpadli na trop ukrywającego się sprawcy, którym okazał się jeden z mieszkańców Polkowic.

Polkowiccy policjanci odbierając zgłoszenie o kradzieży wartościowego robota kuchennego wiedzieli kim jest sprawca, w związku z tym kryminalni podejmując czynności operacyjne szybko ustalili miejsce, w którym on ukrył się. Funkcjonariusze już w trakcie pierwszych czynności ustalili, gdzie mężczyzna zbył skradzione urządzenie. Udało się odzyskać skradziony sprzęt o wartości 5 tys. zł, który wrócił już do prawowitego właściciela.

Podczas wykonywania czynności dochodzeniowych mundurowi dodali do jego listy kolejne przestępstwo, za które przyjdzie mu odpowiedzieć, bowiem podczas przeszukania ujawnili przy zatrzymanym kilka porcji handlowych marihuany. Kolejne działania funkcjonariuszy Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach pozwoliły ustalić, że zatrzymany mężczyzna od ponad roku stosuje wobec swojej rodziny przemoc zarówno psychiczną jak i fizyczną. Przez ten czas w miejscu zamieszkania sprawcy miały miejsce awantury, w trakcie których dochodziło do wyzwisk, szarpanin, poniżania oraz aktów przemocy fizycznej.

Zatrzymany 28–letni mężczyzna odpowie zatem nie tylko za kradzież. Polkowiczanin usłyszał również zarzuty związane z przestępstwami przeciwko rodzinie i opiece oraz przeciwdziałaniu narkomani. Czyny, o które jest podejrzany mieszkaniec Polkowic, są zagrożone karą pozbawienia wolności do 5 lat.

Policjanci apelują, aby każdy reagował na przemoc. Czasem wystarczy tylko jeden telefon, by przerwać ludzki dramat i pomóc krzywdzonej osobie. Zadbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych. Każdy, nawet anonimowo, pod numerem telefonu 997 może powiadomić Policję o fakcie znęcania się. Policjanci sprawdzą każdy taki sygnał.

Poprzez: KPP Polkowice

#NieKłamMedyka

Poprzedni artykuł

Nie jesteś sam – ważne telefony!

Następny artykuł

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Chcesz podzielić się swoją opinią? Zostaw swój komentarz.

Może zainteresuje Cię także: