Niestety, po przeciętnym sezonie w wykonaniu drużyny Miedzi Legnica w barażu o ekstraklasę nastąpiło to, czego raczej się spodziewaliśmy.

Dla zawodników z Radomia zauważalny był atut własnego boiska. Fani Radomiaka skorzystali na poluzowaniu przepisów dotyczących liczby kibiców na stadionie. Dotychczas na mecz mogła przyjść 1/4 widzów w stosunku do ogólnej pojemności stadionu. Teraz jest to 1/2. Zespół z Legnicy miał swoje korzystne sytuacje, ale gospodarze wygrali zasłużenie. Często atakowali natchnieni żywiołowo reagującą tego dnia publiką.

Mecz mógł mieć inny przebieg, gdyby Kostorz w 34. minucie pokonał Cezarego Misztę. Znajdował się w doskonałej sytuacji sam na sam z bramkarzem Radomiaka. Nie trafił. Pięć minut później sytuacja ta zemściła się. Do bramki strzeżonej przez Łukasza Załuskę trafił Nowak. Przez zdecydowaną część drugiej połowy zawodnicy trenera Ireneusza Kościelniaka oddali inicjatywę. Zagrali bez fantazji i zacięcia, którego choć raz tego wieczoru oczekiwali od Miedzi kibice. Niestety. Nie doczekali się. Bramka Leandro po kontrowersyjnym rzucie karnym, a także decydujące trafienie Banasiaka odebrały zespołowi z Legnicy szansę na awans do piłkarskiej elity. Na nic zdała się bramka wprowadzonego na końcówkę Śliwy, który w dwóch spotkaniach z rzędu wpisuje się na listę strzelców. To mały plus wśród wielu minusów.

Radomiak wygrał zasłużenie. Mógł wygrać wyżej, ale świetnie w bramce mimo wyniku zagrał Załuska. Przed Miedzią kolejny sezon w 1 lidze. To porażka klubu, zwolnionego trenera Dominika Nowaka, dyrektora sportowego, który ściągnął do klubu piłkarzy, którzy nie utożsamiają się z klubem. Krótko mówiąc to, że Miedź nie awansowała do piłkarskiej elity jest spowodowane tym, że niektórzy piłkarze z zagranicy nie grają tak dobrze jak zarabiają.

  • Radomiak Radom – Miedź Legnica 3:1 (1:0)
  • (Nowak 39′, Leandro 67 (k), Banasiak 88′ – Śliwa 86′)
  • Radomiak: Miszta – Jakubik, Cichocki, Karwot, Abramowicz, Leandro (77′ Lewandowski), Kaput, Michalski (83′ Banasiak), Makowski, Mikita (26′ Sokół), Nowak
  • Miedź: Załuska – Zieliński, Musa, Mijusković, Pikk, Łukowski (71′ Śliwa), Purzycki, Santana, Marquitos (89′ Byrtek), Roman (71′ Makuch), Kostorz
  • żółte kartki: Michalski, Kaput – Santana, Musa, Mijusković
  • sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Dariusz Nowakowski

Fot. B. Hamanowicz / miedzlegnica.eu

Pierwszy napił się i przygrzał w bariery – drugi wziął prochy i to był początek jazdy

Previous article

#OdkryjDolnyŚląsk – wakacje spędzone w regionie to lokalny patriotyzm [VIDEO]

Next article

Comments

Leave a reply

Chcesz podzielić się swoją opinią? Zostaw swój komentarz.

You may also like