Piłkarze Górnika Polkowice z meczu 9. kolejki zremisowali u siebie z Pogonią Siedlce 1:1. Bramkę dla zielono-czarnych zdobył Mariusz Szuszkiewicz.
Górnicy od samego początku spotkania narzucili rywalom swój styl gry. Już w 5. minucie przed szansą zdobycia gola stanął Eryk Sobków. Niestety napastnik polkowiczan nie wykorzystał dogodnej sytuacji. Chwilę później było już 1:0 dla Górnika. Powracający po kontuzji Mariusz Szuszkiewicz zachował się przytomnie w polu karnym rywala i precyzyjnym strzałem pokonał Piotra Smołucha.
Po zdobyciu gola polkowiczanie starali się podwyższyć wynik meczu, natomiast rywale ograniczali się do pojedynczych kontrataków. W 36. min. piłka po uderzeniu jednego z graczy Pogoni trafiła w obrońcę miejscowych. Arbiter wskazał na „wapno” twierdząc, że futbolówka odbiła się od ręki piłkarza Górnika. „Jedenastkę „na bramkę zamienił Bartosz Brodziński.
Do przerwy było 1:1. Polkowiczanie nie zamierzali jednak zadowolić remisem i nadal szturmowali bramkę gości. Niestety kilku dogodnych sytuacji do zmiany wyniku nie wykorzystał Sobków. W Polkowicach Górnik zremisował z Pogonią Siedlce dopisując do swojego konta jeden punkt.
- Górnik Polkowice – Pogoń Siedlce 1:1 (1:1)
Bramki: Mariusz Szuszkiewicz 7 – Bartosz Brodziński 36 k. - Górnik: Jakub Kopaniecki – 11. Dominik Radziemski, 6. Maciej Kowalski-Haberek, 84. Marek Opałacz, 3. Mateusz Magdziak – 16. Maciej Bancewicz (80, 77. Piotr Azikiewicz), 30. Kamil Wacławczyk, 24. Martins Ekwueme (46, 8. Patryk Mucha), 29. Filip Baranowski (83, 5. Kacper Osiadły) – 23. Eryk Sobków, 17. Mariusz Szuszkiewicz (75, 20. Rafał Karmelita).
- Pogoń: Piotr Smołuch – 8. Tomasz Margol, 55. Oskar Repka, 31. Bartosz Brodziński, 14. Bartłomiej Olszewski – 9. Kamil Walków (79, 20. Marcin Kozłowski II), 7. Piotr Marciniec (85, 28. Marcin Kozłowski I), 10. Bartosz Wiktoruk, 34. Artur Balicki (77, 23. Damian Mosiejko), 17. Mateusz Kluzek – 19. Maciej Firlej (90, 22. Kacper Skibicki).
- żółte kartki: Magdziak, Ekwueme, Kowalski-Haberek, Radziemski.
Mecz był pięć dni temu, artykuł ma 40 minut. Wczoraj Górnik wygrał na wyjeździe z Lechem II.
O czym napiszecie jutro? O awansie do ekstraklasy w 2003 roku?
Brawo za szybkość publikowania informacji. Wczoraj Górnik grał z Lechem na wyjeździe, a ten mecz , o którym piszecie był w sobotę. Mamy czwartek, pięć dni później, a o meczu, który był wczoraj ani słowa. No super, o takie dziennikarstwo internetowe chodzi. W XIX wieku prasa szybciej od was informowała o wydarzeniach. Duuużo szybciej. Maasaakraa.